sobota, 28 kwietnia 2012

I'm so good when I'm good but when I'm bad - I'm so much better

Damon sobie gdzieś pojechał. Pozabijać i zjeść kilka niewinnych osób zapewne, a mi nudno i tęskno. Nie mam z kim wymyślać diabelskich planów na przejęcie kontroli nad światem. W sumie to fajny byłby ze mnie przywódca, mogłabym założyć sobie armię krasnali czy coś w ten deseń. I pozbyłabym się wszystkich możliwych jeziorek, zielonych i brzydkich, z glonami do których wszyscy lubią mnie wrzucać. A potem muszę myć sto razy głowę bo śmierdzę jak zgniła ryba. Już wolę być krasnalem niż rybą.
Nudzi mi się, Monroe mógłby wrócić, nie ma mnie kto przytulać. On wcale nie jest takim złym człowiekiem, lubi mnie przytulać! I kręcą go moje wnętrzności, ale mi ich jeszcze nie wyciął. To chyba miłość. Zamiast rozkochiwać w nim Chloe sama powinnam się w nim zakochać.
A co do Klołi, głupi z niej człowiek. Bardzo. Wyolbrzymia, robi afery i obraża mi mężczyznę idealnego.
Co to mężczyzny idealnego, again - rozjebał mi stopy. Jak na zło wcielone przystało wpieprzył mnie w jakieś krzaki, nie mogę teraz chodzić. Moje stopy wyglądają jakby przejechał po nich traktor i to nie raz, a chociażby z trzy! I kazał mi chodzić w obcasach po jakiś kamieniach i nie kamieniach.
Jestem zbyt dobrym człowiekiem by się z nimi wszystkimi zadawać i co najgorsze - jestem na to wszystko za inteligentna. Zaczynam powoli czuć się jak psychopata, chyba powinnam zmienić szkołę.

A tak w o ogóle to mój facet zostanie zabity przez Adolfa. Kota Adolfa. Nie wiem jak można być tak głupim jak Dejmon i wpuścić kota rozcinacza do pokoju w którym mieszka się z Polakiem. Właśnie sobie uświadomiłam, że "miłość mojego życia" jest Polakiem.

A tak w ogóle to, chciałby ktoś kanarka Kanarka?

+ za co tak bardzo nie kocham Kamila.


2 komentarze:

  1. Po pierwsze: PRZESTAŃ NAWIJAĆ, ŻE JESTEM DOBRYM CZŁOWIEKIEM! xd
    Po drugie: Skoro ty zaczynasz być psychopatka, ja zaczynam być z ciebie dumny. I z siebie! Ach, jaki ja mam cudowny wpływ na ludzi! <3
    Po trzecie: Mężczyzna idealny? Dojebałaś jak te dwa pociągi w ostatniej katastrofie. Wtf? + Tak, możesz się zakochać :3 Wtedy to już wszystko będzie pojebane <3
    D.

    OdpowiedzUsuń
  2. proponuję kochanie, żebyś się jakoś spiknęła z tym "mężczyzną idealnym" zamiast na siłę wciskać go mi <3
    z góry dziękuję i szczęścia, głupi plebsie ;3

    OdpowiedzUsuń